Rytmiczne bicie w 7951 bębnów zasługuje na wpis do Księgi rekordów Guinnessa. I tam trafi. Tłum hinduskich bębniarzy ze stanu Meghalaya zagrał utwór "Pozytywne Wibracje". Wszystko w imię zaprowadzenia pokoju w targanym wojną rejonie Indii.
Wokół miasta Shillong, stolicy stanu, aktywnie działa i mieszkańcom żyć nie daje ponad 30 grup rebeliantów i bojowników. Zamachy i strzelaniny to ponura codzienność. Pokojowo nastawieni mieszkańcy tej części Indii chcieli odciąć się od brutalnych ziomków. I rytmiczną muzyką zwrócić uwagę świata na ten problem.
Na wieść, że bębnami będą bić rekord Guinnessa, zjechały media oraz ważni goście zza granicy. Czy akcja przyniesie jakiś efekt? To się dopiero okaże.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl