Skóry drapieżników zdobią ich nagie ciała. Pióra egzotycznych ptaków chronią przed złymi mocami. Tak odziani Zulusi, w takt muzyki wygrywanej na własnoręcznie zrobionych instrumentach, modlą się o spokojną i łagodną zimę.
To nie jest kadr z filmu. W dzisiejszych czasach naprawdę spotkać można prawdziwych, rdzennych mieszkańców Afryki. Na co dzień odziani w wygodne spodnie i koszule, w niedzielę przywdziewają tradycyjne stroje, by w pląsach żarliwie modlić się o pokój i szczęśliwe życie.
Tak jak widać na zdjęciach zrobionych w czasie wczorajszych tańców Zulusów, jednego z najstarszych plemion zamieszkujących Afrykę, modlą się tylko mężczyźni - wojownicy, którzy stoją na straży całego plemienia. Kobiety w tym czasie bawią dzieci i gotują im pożywną strawę. By mogli szybko nabrać sił po wyczerpujących pląsach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|