Nie wiadomo, czy chciał popełnić samobójstwo, czy tylko chciał wymusić zwolnienie z więzienia i zamknięcie w szpitalu psychiatrycznym. Przez 20 godzin policyjny psycholog namawiał mężczyznę, żeby wreszcie zszedł. A jakby próbował ucieczki, to czekali na niego antyterroryści. Wreszcie poddał się i zszedł z dachu.
W poniedziałek zaczął się jego proces. Prokuratura oskarża go, że porwał, a potem wielokrotnie zgwałcił 13-letnią dziewczynkę. Dopiero po kilku miesiącach horroru dziecko uratowała z rąk bandyty policja.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
