Ponad 11 milionów opakowań popularnego leku przeciwbólowego zniknie z amerykańskich aptek. Producent specyfiku, firma Perrigo, odkryła, że w sprzedawanych przez nią środkach przeciwbólowych jest metal.
Sprawa wyszła, kiedy testowano sprzęt do produkcji leków. Szybko zacierał się i niszczył choć nadal był na gwarancji. Wiadomo, że drobiny metalu skaziły 200 pastylek z 70 milionów
przepuszczonych przez wykrywacz metalu. Producent jednak wszczął alarm i wycofuje lek z supermarketów. Prawdopodobnie zniknie cały zapas.
Gdyby firma zdecydowała, że nie chce ryzykować, i kazała zniszczyć wszystkie opakowania, to w sklepowych i aptecznych magazynach będzie niezłe zamieszanie. A w Polsce huczy po skandalu z
corhydronem, produkowanym przez jeleniogórską Jelfę. W paczkach, w których miał być lek na alergię i astmę, była trucizna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl