Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjska rakieta będzie jeszcze długo straszyć

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przenosi dziesięć głowic atomowych. Może zniszczyć największe miasta świata. Oto SS-18 "Szatan", największy międzykontynentalny pocisk świata. Rosyjscy generałowie straszą, że w silosach postoi jeszcze przez dziesięć lat. Choć miał już iść na emeryturę.

"Będziemy trzymać ten pocisk w naszym arsenale" - twardo zapowiedział generał-pułkownik Nikołaj Sołowcow, szef rosyjskiej broni strategicznej. I choć Rosja nie ma dziś żadnych wrogów, a z USA żyje w przyjaźni, to rosyjscy generałowie wolą trzymać w silosach pociski wycelowane w cały świat.

A komentatorzy z Moskwy śmieją się z wojska. Bo uważają, że to nie zagrożenia dla "matuszki Rosiji" sprawiają, że pocisk postoi jeszcze dziesięć lat, tylko... bieda. Bo armii nie stać na nowoczesne rakiety i dlatego przedłużają czas życia tych starych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj