To prawdziwa rzeź. Delfiny zagonione przez rybaków na płyciznę miotają się bezradnie. Wtedy ludzie tłuką je pałkami w głowę. Wszędzie tryska krew. Na koniec dożynają się je nożami. W Japonii rozpoczął się sezon polowania na delfiny.
W tym roku życie w ten makabryczny sposób straci ponad 20 tysięcy delfinów. Dlatego amerykańscy naukowcy błagają rząd Japonii o litość dla tych sympatycznych ssaków. Domagają się cofnięcia myśliwym pozwoleń i wstrzymania skupu delfiniego mięsa.
Japończycy bronią swoich polowań jako odwiecznej tradycji, "To rodzaj ważnej dla nas aktywności kulturalnej" - wyjaśnia Takumi Fukuda, attaché japońskiej ambasady w Waszyngtonie. Tłumaczy, że z tych polowań żyją tylko najbiedniejsi rybacy. I że śmierć 20 tysięcy delfinów nie zniszczy gatunku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|