Na czym zarabiają rosyjscy mafiozi? Narkotyki? Broń? To też, ale prawdziwe kokosy zbijają na... sztuce. Gangsterskie fortuny rosną na handlu podrabianymi dziełami sztuki. Nie ma dnia, by angielskie domy aukcyjne nie sprzedały fałszywki.
Angielscy policjanci apią się za głowy. Co trochę ktoś się do nich zgłasza, że wydał ciężkie pieniądze na oryginalny obraz, a tu się okazuje, że dzieło to kopia. Do tego Rosjanie podrabiają nie tylko obrazy. Stare monety, ceramika, rzeźby, a nawet części do starych samochodów trafiają na aukcje. I okazuje się, że stare to one raczej nie są.
A mafia zaciera ręce. Bo niektóre dzieła sztuki idą za miliony złotych. To o wiele bardziej dochodowy i bezpieczny biznes niż narkotyki czy broń. Bo nawet jeśli ktoś wpadnie, to grozi mu najwyżej dwa lata więzienia. Dlatego zatrudniają całe zespoły wykwalifikowanych fałszerzy, którzy cały czas hurtowo produkują kopie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|