Ta pielgrzymka będzie się różnić od wszystkich innych. W czasie wizyty w Turcji Benedykt XVI nie będzie jeździł papamobile. Takim specjalnym samochodem zawsze poruszał się Jan Paweł II. To symboliczne - pisze w "La Repubblica" były rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls.
Jego zdaniem, specjalny samochód jest po prostu potrzebny. "W Turcji nie będzie żadnych tłumów. Nieliczni chrześcijanie, którzy będą w Stambule, a jeszcze bardziej nieliczni w Ankarze, nie wylegną na ulice, ale będą czekać na Benedykta XVI w kościele" - dodaje Navarro-Valls.
Jan Paweł II w czasie swoich pielgrzymek zawsze jeździł papamobile. Dopiero po zamachu w 1981 roku w samochodzie zamontowano kuloodporne szyby.
Cały chrześcijański świat boi się o życie Benedykta XVI w czasie pielgrzymki do Turcji. Większość mieszkańców tego kraju to muzułmanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|