Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwsza kosmonautka chce lecieć na Marsa

12 października 2007, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Była pierwszą kobietą w kosmosie i marzy, by znów tam polecieć. A dokładnie na Marsa. Walentina Tiereszkowa w swoje 70. urodziny wyznała, że poleciałaby na Czerwoną Planetę, nawet gdyby miałaby już z niej nie wrócić.

Ale na przeszkodzie do spełnienia marzenia o locie na Marsa stoi brak pieniędzy. Kosmiczna podróż to przecież sprawa dość kosztowna, a pierwsza kobieta w kosmosie nie jest dziś osobą majętną. Tak więc Tiereszkowej pozostaje realizować "mniej ważne" marzenia. Jakie? Służbę Rosji.

"Będę służyć krajowi do końca" - zapewniła pierwsza na świecie kosmonautka prezydenta Rosji Władimira Putina. A ten zaprosił Tiereszkową na spotkanie z okazji 70. urodzin kosmonautki. Niestety, nie obiecał jej lotu na Marsa. Putin powiedział jedynie kosmonautce, że jej lot w kosmos był powodem do dumy dla ludzi radzieckich i takim pozostanie dla Rosjan.

I nic dziwnego, że Rosjanie do dziś pamiętają rok 1963, gdy Tiereszkowa poleciała Wostokiem-6 na orbitę okołoziemską. Spędziła tam 71 godzin. A gdy wróciła - z mało znanej tkaczki stała się sławną na cały świat kosmonautką.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj