Na konferencji nie było mówcy, który pochwaliłby telewizję. Psychologowie, psychiatrzy i socjologowie zgodnie stwierdzili, że telewizja jest zła i nie ma żadnych zalet, bo rozbija więzi społeczne, a nawet niszczy komórki nerwowe oglądających.

Co ciekawe, za najbardziej "bezpieczną" uznano telewizję z czasów rumuńskiego komunizmu, czyli dyktatury Nicolae Ceaucescu. Dlaczego? Bo program był nadawany tylko przez trzy godzinny dziennie, a tym samym telewizja nie niszczyła mózgów oglądających.