Kto spalił żywcem młodą kobietę w berlińskim parku? Tego za wszelką cenę chce dowiedzieć się niemiecka policja. Zwęglone zwłoki 20-latki znaleziono nad ranem w spalonej walizce. Dziewczyna była nieprzytomna, gdy zbrodniarze ją podpalili.
Jak doszło do tej makabrycznej zbrodni? Policja przypuszcza, że zwyrodnialcy przynieśli do parku kobietę zamkniętą w walizce. Wtedy jeszcze żyła. Potem oblali walizkę benzyną i podpalili. Dziewczyna nie miała żadnych szans na przeżycie.
Dzielnica Neukoelln w południowo-zachodniej części Berlina, gdzie spalono dziewczynę, cieszy się wyjątkowo złą sławą. Morderstwa i gwałty to ponura codzienność. W jednej z tamtejszych szkół nauczyciele wystosowali w ubiegłym roku do władz miasta dramatyczny apel z prośbą o pomoc. Nie mogli dać sobie rady z agresywnymi uczniami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|