Prawie trzydzieścioro dzieci jest rannych. Jedno tak ciężko, że walczy o życie w szpitalu. To skutek czołowego zderzenia szkolnego autobusu z volkswagenem transporterem w Rodewald, w północnych Niemczech.
Zaklinowanego kierowcę z wraku autobusu musiała wyciągać straż pożarna. Natychmiast śmigłowcem przetransportowano go do szpitala w Hanowerze. Dzieci zostały opatrzone na miejscu wypadku. Tylko jedno, w bardzo ciężkim stanie, trafiło do szpitala.
Nie wiadomo na razie, dlaczego wydarzył się ten wypadek. Ustala to policja z Dolnej Saksonii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|