Najpierw talibowie powalają podejrzewanego za szpiegostwo dla USA człowieka na ziemię. W chwilę później podchodzi do niego 12-letni Afgańczyk i... odcina mu nożem głowę. Tak makabryczny film pokazała telewizja Al-Arabija.
Chłopiec ma na głowie opaskę z symbolami talibów, a w ręku długi nóż. Najpierw podrzyna mężczyźnie gardło, a następnie kilkoma ciosami odcina ją od tułowia. Wszystko trwa sekundy. Po wszystkim chwyta głowę za włosy i do kamery wykrzykuje: "To amerykański szpieg. Tych, którzy szpiegują, czeka taki los".
Ojciec zamordowanego mężczyzny twierdzi, że to wielka pomyłka i że jego syn zawsze był lojalny wobec talibów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|