Kiedyś był to inżynieryjny cud świata i jeden z pierwszych podwodnych okrętów na świecie. "Flach" zatonął 140 lat temu z 11 osobami na pokładzie niedaleko Chile. Dzisiaj płetwonurkowie dotarli do jego wraku.
"Flach" był pierwszą tego typu jednostką skonstruowaną w Chile, drugą w Ameryce Łacińskiej, a piątą na świecie. Zatonął 3 maja 1866 roku niedaleko portu Valparaiso. Zginęło wówczas 11 członków załogi oraz budowniczy jednostki - Karl Flach.
Okręt miał długość 12,5 metra, 2,5 metra szerokości, a jego wrak spoczywa dzisiaj 40 metrów pod powierzchnią Oceanu Spokojnego. Nurkowie muszą jeszcze sprawdzić parę szczegółów, by upewnić się, że chodzi rzeczywiście o "Flach", ale jego odkrywca nie ma prawie żadnych wątpliwości.
"Jesteśmy niemal pewni, że chodzi o okręt <Flach>" - twierdzi filmowiec i poszukiwacz Juan Enrique Benitez.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|