Dziennik Gazeta Prawana logo

Piraci porwali Polaka w Nigerii

12 października 2007, 11:28
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brzmi jak tytuł filmu przygodowego, ale to rzeczywistość. Polski inżynier wpadł w ręce nigeryjskich piratów. Uzbrojona po zęby banda wtargnęła do nocnego klubu, w którym bawił się Polak, i razem z nim porwała dwóch innych cudzoziemców.

Inżynier Tomasz Andrałojć spędzał wolny czas z dwoma Brytyjczykami i Irlandczykiem w popularnym klubie "Goodfellas" w Port Harcourt, naftowej stolicy Nigerii i delty Nigru. Około północy do lokalu wpadli umundurowani mężczyźni z karabinami w dłoniach. Było ich co najmniej dziesięciu. Wyciągnęli cudzoziemców z klubu.

Porwany Polak juz od kilku lat mieszka i pracuje w Nigerii. Pracował w wielu firmach obsługujących działające tam koncerny naftowe. W Nigerii jest wielu polskich inżynierów.

Napastnicy to piraci, którzy grasują w rozlewiskach delty Nigru. Porwania cudzoziemców dla okupu są tam prawdziwą plagą. Polski ambasador w Nigerii mówi "Gazecie Wyborczej", że nigeryjska policja już wie, gdzie piraci ukrywają zakładników. Ale zachodnie firmy wolą negocjować i płacić, niż oddawać sprawę policji. Nie przyznają się, że płacą okupy za swoich porwanych pracowników, ale tajemnicą poliszynela jest, że niewielu zakładników odzyskuje wolność za darmo.

Piraci nie robią też krzywdy jeńcom. Są dla nich zbyt cenni. Przeciwnie, starają się, żeby im włos z głowy nie spadł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj