Dziennik Gazeta Prawana logo

Hezbollah odbudowuje Liban równie szybko, co rząd

13 października 2007, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
318 mln dolarów - tyle rząd Libanu wydał na odbudowę kraju po inwazji Izraela latem zeszłego roku. To tyle samo, co Hezbollah - islamska organizacja terrorystyczna. Łatwo jej wydawać, bo pieniądze dostaje z Iranu.

W lecie zeszłego roku Hezbollah - organizacja walcząca z Izraelem - porwała dwóch żołnierzy izraelskich. To wywołało wojnę. Armia Izraela weszła do Libanu. Bombardowano drogi, miasta, fabryki. Zginęło 1200 Libańczyków. Hezbollah w odwecie ostrzelał Izrael rakietami i zabił 160 osób. Porwanych żołnierzy nie odbito. Izrael wycofał się pod naciskiem ONZ.

Teraz trwa odbudowa kraju. Rząd libański prowadzi ją dzięki pomocy krajów arabskich. Libanowi obiecały 1,3 mld dolarów, ostatecznie dały 700 mln. Rząd wykorzystał na razie mniej niż połowę z tej sumy. "To zdecydowanie za mało" - grzmi Hezbollah i twierdzi, że najbardziej poszkodowane są regiony, w których jest popierany.

Organizacja nie siedzi z założonymi rękami. Obficie płyną do niej pieniądze z Iranu. Za nie Hezbollah odbudowuje kraj i umacnia irańskie wpływy w Libanie. To nie jest dobra wiadomość dla Izraela. I choć Hezbollah wywołał ostatnią wojnę, to on może być jej głównym zwycięzcą. Ludzie zapamiętają, że to on im pomógł. A winę za wojnę zrzucą na Izrael.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj