Dziennik Gazeta Prawana logo

Złodzieje ukradli naczepę z 10 tonami sera

13 października 2007, 15:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ci złodzieje musieli nie jeść od dawna. Połasili się na stojącą przy autostradzie naczepę, w której było 10 ton sera. Niezwykły transport ukradli w Pensylwanii. Teraz stróże prawa szukają go po całym stanie. Jak na razie, bez skutku.

Kierowca TIR-a, którego naczepa wypełniona była serem długo przecierał oczy ze zdumienia, nim dotarło do niego, że transport, który wiózł, zniknął. Mężczyzna tłumaczył wezwanej na miejsce policji, że nabiał zostawił na parkingu przy autostradzie w Pensylwanii. Musiał bowiem ciągnikiem pojechać do serwisu naprawić jakąś usterkę. Kiedy wrócił, po wiezionym przez niego ładunku i naczepie śladu nie było.

Kierowca nie był w stanie wyjaśnić, kiedy zniknęła naczepa. Stróżom prawa tłumaczył, że do kradzieży musiało dojść "między poniedziałkiem rano a wtorkiem po południu". Tyle bowiem czasu minęło, nim odstawił ciągnik do serwisu i wrócił naprawionym już na parking.

W całej Pensylwanii trwają poszukiwania niezwykłego transportu. Niewykluczone, że złodzieje wcale nie wiedzieli, iż w chłodni jest taki wielki ładunek sera. Jak podaje policja, sama wartość naczepy szacowana jest na 14 tysięcy dolarów. Wartości ładunku nie podano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj