Ale to niejedyne odkrycie naukowców. "Okazuje się, że najwięcej kokainy w powietrzu jest zimą" - informuje Angelo Cecinato, specjalista w dziedzinie zanieczyszczeń. Dlaczego? Nie wiadomo. Ale Cecinato twierdzi, że teraz trzeba przede wszystkim ustalić źródło zanieczyszczeń. A sprawa nie jest prosta.

"Nie można po prostu powiedzieć, że zanieczyszczenie powietrza narkotykami świadczy o wysokim spożyciu środków odurzających lub ich sprzedaży" - twierdzi Cecinato. Jednak trudno nie odnieść takiego wrażenia. Bo narkotyki unoszą się w okolicach rzymskiego uniwersytetu, a także parków. Czyli w okolicach miejsc, gdzie ludzie sięgają po nie najczęściej .