Takiej interwencji policjanci z Bratysławy dawno nie mieli. Kiedy zostali wezwani do awantury w domu seniora, byli przekonani, że to zwykła kłótnia. Jednak gdy ujrzeli 63-letniego pensjonariusza ociekającego krwią, nie wierzyli własnym oczom.

Mężczyzna ledwie oddychał. Natychmiast wezwano pogotowie. Karetka zabrała go do szpitala z głębokimi ranami klatki piersiowej i brzucha. Życie uratowała mu błyskawicznie przeprowadzona operacja.

Jak się okazało, powodem tragedii była... sztuczna szczęka. Kiedy 78-letni mężczyzna ujrzał piękne, syntetyczne zęby u innego pensjonariusza, wpadł w szał. Wyjął nóż i zaczął nim dźgać znajomego. Potem skruszony wyjaśniał policjantom, że był przekonany, iż to jego zęby, które ktoś podstępnie mu skradł.

Furiat został zatrzymany. Po przesłuchaniu zwolniono go do domu. Grozi mu do 25 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa, ale najprawdopodobniej nie zostanie skazany, bo jest w podeszłym wieku i nigdy wcześniej nie był karany.