Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzyletnia Brytyjka porwana w Nigerii

13 października 2007, 16:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Porwania obcokrajowców w Nigerii to nic nowego, ale teraz przestępcy byli bardzo brutalni. Przez okno samochodu, którym trzyletnia Brytyjka jechała do przedszkola, wyciągnęli ją i porwali.

Auto stanęło w korku na ulicach Port Harcout na południu Nigerii. Wtedy podbiegło do niego kilku bandytów. Rozbili szybę i przez okno porwali trzyletnią Margaret Hill.

Nie wiadomo, kto uprowadził dziewczynkę. Porywacze zadzwonili do jej ojca, ale powiedzieli jedynie, że dziecko jest całe i zdrowe.

Nie wiadomo, czy przestępcy zażądali okupu, ale porwania dla pieniędzy to plaga w Nigerii. Teraz bandyci mają kilkunastu zakładników, a od końca 2005 roku porwano ponad 200 osób. Uprowadzanie kobiet i dzieci to jednak rzadkość. Celem porywaczy są zwykle pracownicy dużych firm zagranicznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj