Dziennik Gazeta Prawana logo

Kobieta chciała porwać dziecko

7 czerwca 2008, 09:09
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mała dziewczynka przeżyła koszmar w jednej z radomskich przychodni lekarskich. Nagle porwała ją kobieta, która zaczęła uciekać, krzycząc "jesteś moja". Na szczęście dziecko, z rąk porywaczki, wyrwali rodzice.

Rodzice musieli przez kilka dobrych chwil uspokajać roztrzęsioną dziewczynkę, która nie dość, że musiała znieść stres związany ze szczepieniem, to jeszcze jakaś obca kobieta chciała ją porwać. Na szczęście dziecko powoli dochodzi do siebie - pisze "Gazeta Wyborcza".

Rodzicom tylko cudem udało się złapać kobietę. Porywaczki musieli pilnować przechodnie, bo nikt nie mógł dodzwonić się na policję, mimo, że w Radomiu jest siedziba komendy wojewódzkiej policji na Mazowszu. Dopiero, gdy alarm podniosła ochrona przychodni, pojawili się funkcjonariusze, którzy zabrali porywaczkę do szpitala psychiatrycznego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Andrzej Mężyński
Andrzej Mężyński

Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Doom: Mroczne wieki", czyli ping-pong z demonami [RECENZJA] »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj