Armia informacji o zmasowanym ataku oczywiście nie potwierdza. Walki toczą się już od ośmiu tygodni wokół położonego na wybrzeżu Nahr al-Bared. Dziś na miasto spadły dziesiątki pocisków i rakiet.

Choć armia, po ustaniu kanonady, przeszła przez palestyński obóz, nikt nie ma pewności, czy unieszkodliwieni zostali wszyscy bojownicy.