Dziennik Gazeta Prawana logo

Już drugi kraj ogłasza alarm terrorystyczny

3 października 2010, 16:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Brytyjskie ministerstwo spraw zagranicznych ostrzegło brytyjskich turystów przed "poważnym zagrożeniem terrorystycznym" we Francji i Niemczech. To pierwszy kraj w Europie, który zdecydował się na taki alarm, ale nie pierwszy w ogóle.

Wcześniej przed potencjalnym atakiem terrorystycznym Al-Kaidy w Europie obywateli USA ostrzegł amerykański Departament Stanu.

Departament Stanu przestrzegł podróżnych wybierających się do Europy, że tamtejsze środki transportu publicznego i inne miejsca związane z turystyką mogą być celem ataków Al-Kaidy lub innych powiązanych z nią grup. Przypomniał, że celem poprzednich ataków terrorystycznych w Europie były pociągi, wagony metra, linie lotnicze i transport morski.

"Departament Stanu ostrzega obywateli USA przed możliwością ataku terrorystycznego w Europie. Bieżące informacje sugerują, że Al-Kaida i związane z nią organizacje nadal planują ataki terrorystyczne" - napisano w oświadczeniu Departamentu.

"Europejskie rządy podjęły działania, by chronić przed atakami terrorystycznymi, a niektóre otwarcie mówiły o podwyższonym zagrożeniu" - dodano w krótkiej notatce zmieszczonej na stronie internetowej Departamentu.

Wkrótce po ogłoszeniu ostrzeżenia przez władze USA również brytyjski rząd zdecydował się zaktualizować ostrzeżenia dla swoich obywateli we Francji i w Niemczech, podnosząc poziom zagrożenia terrorystycznego z "ogólnego" na "wysoki".

"Ostrzeżenia dla podróżnych we Francji i Niemczech zostały zaktualizowane. Podobnie jak w innych dużych krajach europejskich jest tam duże zagrożenie terrorystyczne, co znalazło odzwierciedlenie w naszych ostrzeżeniach" - oświadczył rzecznik brytyjskiego Foreign Office. Nie chciał on powiedzieć dlaczego zdecydowano się zwiększyć poziom zagrożenia.

W środę niemieckie służby bezpieczeństwa poinformowały, że jest coraz więcej sygnałów ostrzegawczych dotyczących możliwych ataków, jednak niemieckie ministerstwo spraw wewnętrznych zapewniało, że na razie nie ma powodów, by podwyższać poziom zagrożenia.

Wcześniej brytyjska stacja telewizyjna SkyNews podała, że agencje wywiadowcze przeszkodziły w planach przygotowywanych przez pochodzących z Pakistanu terrorystów, zakładających jednoczesny atak w Londynie i miastach we Francji i Niemczech. Według zachodnich agencji wywiadowczych ataki te miałyby być podobne do tych z 2008 roku w Bombaju.

Informacje te zostały częściowo potwierdzone przez urzędników z tych państw, jednak nie przez ich rządy.

"Otrzymaliśmy notę z zaleceniem czujności, sformułowaną przez USA dla swoich obywateli podróżujących po Europie, zgodną z naszymi ogólnymi zaleceniami, które sami wydaliśmy dla mieszkańców Francji" - oświadczył rzecznik francuskiego MSZ. Dodał, że "zagrożenie terrorystyczne we Francji pozostaje podwyższone, a poziom zagrożenia pozostaje niezmieniony - jest czerwony".

"Tak jak wielokrotnie powtarzaliśmy, stoimy w obliczu poważnego i realnego zagrożenia terrorystycznego. Nasz poziom zagrożenia pozostaje +poważny+ co oznacza, że atak jest bardzo możliwy" - oświadczyła z kolei brytyjska minister spraw wewnętrznych Theresa May

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj