Dziennik Gazeta Prawana logo

Rebelianci nie chcą baz NATO w Libii

22 sierpnia 2011, 16:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tłumy Libijczyków wiwatują na wieść o pojmaniu syna Kadafiego
Tłumy Libijczyków wiwatują na wieść o pojmaniu syna Kadafiego/PAP/EPA
Libijscy powstańcy wdzięczni są NATO za rozbicie sił Kadafiego. Wdzięczność jednak nie przełoży się na bazy Sojuszu w afrykańskim kraju. Powstańcy jasno mówią, że Libia była i będzie "krajem islamskim".

Po upadku Muammara Kadafiego libijscy powstańcy nie zezwolą na budowę baz wojskowych NATO w Libii - poinformował w poniedziałek przedstawiciel Narodowej Rady Libijskiej (NRL) przy Lidze Państw Arabskich, cytowany przez egipską agencję Mena.

"Zanim nastało NATO, Libia była krajem arabskim i islamskim, i będzie taka po jego odejściu" - powiedział w Kairze Abdel Moneim al-Huweini. Dodał, że "Libijczycy zbuntowali się przeciwko zachodnim bazom w 1970 r." i zapewnił, że w kraju "nie będzie baz nie-libijskich".

Zaznaczył, że Libijczycy są wdzięczny NATO za bombardowania. Ataki z powietrza pomogły niedoświadczonym powstańcom w walce i "zminimalizowały straty w ludziach" - ocenił Huweini.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj