Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin przejmuje władzę. Cerkiew się cieszy

24 września 2011, 20:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Władze rosyjskiej Cerkwi prawosławnej cieszą się z pokojowego przekazania władzy w Rosji. Dzięki temu, że Putin zostanie prezydentem, a Miedwiediew premierem, duchowni zapewniają, że Rosja odchodzi od swej brutalnej historii.

"Pięknie, że już po raz trzeci w Rosji dokonało się pokojowe przekazanie sztafety władzy. Przy czym odbyło się to w uroczystym, godnym i moralnym duchu, w obecności dużej liczby ludzi, którzy widzieli, że wzajemne intencje prezydenta i premiera są dobre" - oświadczył  protojerej Wsiewołod Czaplin, którego cytuje agencja RIA-Nowosti. Czaplin, kierujący w Patriarchacie Moskiewskim wydziałem zajmującym się relacjami Cerkwi ze społeczeństwem, podkreślił, że "nie mieli racji ci, którzy przewidywali kłótnie, grali na sprzecznościach między aparatami (prezydenta i premiera), a także próbowali snuć okropne prognozy".

Przedstawiciel Cerkwi zauważył, że w dużej części historii Rosji przekazanie władzy w państwie "odbywało się w sposób bardzo twardy". "Nawet w ramach jednej dynastii panującej dochodziło do zabójstw i spisków, nie mówiąc o dwóch +smutach+ na przełomie XVI i XVII wieku oraz w XX wieku, które zakończyły się przewrotami i strasznymi konfliktami" - wskazał. Duchowny zaznaczył, że w Rosji "pokojowe przekazanie władzy jest bardzo ważne, gdyż od tego zależą losy, bezpieczeństwo i nawet życie ludzi". "Dlatego dzisiejsza propozycja urzędującej głowy państwa, by inny, równie silny lider został kolejnym prezydentem, jest bardzo szlachetnym, przyjaznym i wysoce moralnym czynem" - oznajmił Czaplin.

"A propozycja, by Dmitrij Miedwiediew stanął na czele rządu świadczy o tym, że zamiast brutalnej walki o władzę, często mającej miejsce w krajach próbujących uczyć nas +cywilizowanego życia+, u nas funkcjonuje duch pokojowej i moralnie uzasadnionej współpracy polityków, która zawsze jest lepsza od konfliktów i sporów" - dodał. Miedwiediew zaproponował w sobotę, aby to Putin kandydował w wyborach prezydenckich w marcu 2012 roku. Ten z kolei wystąpił z inicjatywą, by po przyszłorocznych wyborach Miedwiediew stanął na czele nowego rządu.

O planach tych Miedwiediew i Putin poinformowali z trybuny 12. zjazdu partii Jedna Rosja, który zebrał się w Moskwie, by przyjąć program i zatwierdzić listy kandydatów partii na wybory do Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu. Putin, który przewodzi Jednej Rosji, zaproponował też, by jej listę federalną w wyborach parlamentarnych w grudniu tego roku otwierał Miedwiediew. Premier ofertę Miedwiediewa przyjął. Prezydent także zaakceptował propozycje Putina.Wybory parlamentarne w Rosji odbędą się 4 grudnia tego roku, a prezydenckie - 4 marca 2012 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj