Szef dyplomacji Siergiej Ławrow będzie jednym z nielicznych członków rządu Władimira Putina, który zachowa tekę po jego powrocie na Kreml po marcowych wyborach prezydenckich - informuje w czwartek dziennik "Kommiersant", powołując się na kremlowskie źródła. Gazeta podaje tę wiadomość relacjonując środową konferencję prasową Ławrowa w Moskwie, poświęconą bilansowi polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej w 2011 roku. "Kommiersant" zwraca uwagę, że .
Zdaniem kremlowskich rozmówców dziennika, . - cytuje "Kommiersant" swoje źródła na Kremlu.
Gazeta podkreśla, że . "Wcześniej wewnątrz resortu aktywnie i z niepokojem powtarzano pogłoski, iż obecny minister, urzędujący od 2004 roku, może odejść z własnej woli lub na żądanie najwyższych władz" - pisze "Kommiersant". - dodaje.
Według dziennika, . "Kommiersant" zaznacza, że także pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, Konstantin Kosaczow jest przekonany, że 61-letni Ławrow zachowa stanowisko ministra.
"Oddaję, co należne, profesjonalizmowi Siergieja Ławrowa. Jest to człowiek absolutnie na właściwym miejscu" - przytacza gazeta opinię Kosaczowa, który do niedawna był wymieniany wśród kandydatów na nowego szefa dyplomacji FR.
Gazeta wskazuje, że również niezależni eksperci nie widzą powodów do zmiany na stanowisku ministra spraw zagranicznych Rosji. redaktor naczelny pisma "Rossija w Globalnoj Politikie" Fiodor Łukjanow.
Podczas środowej konferencji prasowej Ławrow zapewnił, że w polityce zagranicznej Rosji po marcowych wyborach prezydenckich zostanie zachowana ciągłość. - oświadczył. Minister zaznaczył, że w społeczeństwie rosyjskim .
Prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin we wrześniu 2011 roku zapowiedzieli, że po tegorocznych wyborach prezydenckich zamienią się miejscami. Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 4 marca.