Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten minister nie musi się bać powrotu Putina

19 stycznia 2012, 11:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Siergiej Ławrow nie musi się bać powrotu Władimira Putina na Kreml. Zdaniem rosyjskich analityków, minister jest dobrym fachowcem, a do tego przyjacielem Putina. Tak więc wielka czystka w rządzie go ominie.

Szef dyplomacji Siergiej Ławrow będzie jednym z nielicznych członków rządu Władimira Putina, który zachowa tekę po jego powrocie na Kreml po marcowych wyborach prezydenckich - informuje w czwartek dziennik "Kommiersant", powołując się na kremlowskie źródła. Gazeta podaje tę wiadomość relacjonując środową konferencję prasową Ławrowa w Moskwie, poświęconą bilansowi polityki zagranicznej Federacji Rosyjskiej w 2011 roku. "Kommiersant" zwraca uwagę, że .

Zdaniem kremlowskich rozmówców dziennika, . - cytuje "Kommiersant" swoje źródła na Kremlu.

Gazeta podkreśla, że . "Wcześniej wewnątrz resortu aktywnie i z niepokojem powtarzano pogłoski, iż obecny minister, urzędujący od 2004 roku, może odejść z własnej woli lub na żądanie najwyższych władz" - pisze "Kommiersant". - dodaje.

Według dziennika, . "Kommiersant" zaznacza, że także pierwszy zastępca przewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej, izby niższej parlamentu Rosji, Konstantin Kosaczow jest przekonany, że 61-letni Ławrow zachowa stanowisko ministra.

"Oddaję, co należne, profesjonalizmowi Siergieja Ławrowa. Jest to człowiek absolutnie na właściwym miejscu" - przytacza gazeta opinię Kosaczowa, który do niedawna był wymieniany wśród kandydatów na nowego szefa dyplomacji FR.

Gazeta wskazuje, że również niezależni eksperci nie widzą powodów do zmiany na stanowisku ministra spraw zagranicznych Rosji. redaktor naczelny pisma "Rossija w Globalnoj Politikie" Fiodor Łukjanow.

Podczas środowej konferencji prasowej Ławrow zapewnił, że w polityce zagranicznej Rosji po marcowych wyborach prezydenckich zostanie zachowana ciągłość. - oświadczył. Minister zaznaczył, że w społeczeństwie rosyjskim .

Prezydent Dmitrij Miedwiediew i premier Władimir Putin we wrześniu 2011 roku zapowiedzieli, że po tegorocznych wyborach prezydenckich zamienią się miejscami. Wybory prezydenckie w Rosji odbędą się 4 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj