Co najmniej 10 osób zginęło, a ok. 30 zostało rannych w wyniku eksplozji dwóch samochodów-pułapek w szyickiej części Bagdadu. Wybuchy były prawdopodobnie efektem wewnętrznego konfliktu na tle wyznaniowym.
Obie bomby wybuchły w Mieście Sadra, dzielnicy w północno-wschodniej części Bagdadu. Do pierwszej eksplozji doszło w miejscu, gdzie zebrali się robotnicy oczekujący na pracę, a drugi ładunek wybuchł w pobliżu ruchliwego skrzyżowania.
Sytuacja polityczna w Iraku jest napięta od grudnia ubiegłego roku, kiedy rząd szyickiego premiera Nuriego al-Malikiego nakazał aresztowanie sunnickiego wiceprezydenta, wywołując kryzys, który grozi przekształceniem się w konflikt o podłożu wyznaniowym. W zeszłym miesiącu z Iraku wycofali się ostatni amerykańscy żołnierze.
Szczyt ataków na tle wyznaniowym przypadł w Iraku na lata 2006-2007; w dalszym ciągu jednak niemal codziennie dochodzi do aktów przemocy, które mają doprowadzić do osłabienia rządu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|