Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie było bitwy, jest marsz do domu. Obama kończy wojnę w Iraku

15 grudnia 2011, 09:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie było bitwy, jest marsz do domu. Obama kończy wojnę w Iraku
PAP/EPA
Prezydent Barack Obama oficjalnie ogłosił w środę koniec amerykańskiego zaangażowania militarnego w Iraku w przemówieniu wygłoszonym w bazie wojskowej Fort Bragg, w Karolinie Północnej. Obama złożył hołd żołnierzom, którzy służyli i zginęli w Iraku oraz ich rodzinom.

Prezydent wysoko ocenił "nadzwyczajne osiągnięcia" amerykańskich żołnierzy w Iraku podkreślając, że trwający dziewięć lat konflikt nie zakończył się - co prawda - zwycięstwem, ale w sposób honorowy.

Wojna, jak podkreślił prezydent, "nie zakończyła się ostateczną bitwą, ale ostatecznym marszem do domu". "Jako wasz naczelny dowódca i w imieniu wdzięcznego narodu mogę z dumą powiedzieć te słowa - witajcie w domu" - powiedział Obama wzbudzając aplauz tysięcy żołnierzy zgromadzonych w hangarze lotniczym.

Analitycy podkreślają, że Obama od początku był przeciwny wojnie w Iraku, którą "odziedziczył" po republikańskim poprzedniku a obecnie ją kończy pozostawiając jednak wciąż niestabilną sytuację w tym kraju.

Zgodnie z zapowiedziami jeszcze poprzedniego prezydenta George'a W. Busha, ostatni żołnierze USA mają opuścić Irak do 31 grudnia. Obama zapewnił, że Stany Zjednoczone będą nadal udzielać Irakowi, stojącemu wobec niepewnej przyszłości w niespokojnym rejonie świata, pomocy cywilnej.

Chociaż przytłaczająca większość amerykańskiej opinii publicznej opowiadała się za zakończeniem wojny w Iraku, to jednak niektórzy Republikanie skrytykowali wycofanie sił USA argumentując, że Obama pozostawia niestabilny Irak, który może zagrozić amerykańskim interesom i dostać się pod wpływy sąsiedniego Iranu.

Szczególnie ostro ocenił politykę Obamy wobec Iraku republikański senator John McCain, były rywal Obamy w wyborach prezydenckich, oświadczając, że "historia oceni przywództwo tego prezydenta z pogardą, na którą zasługuje".

W wojnie w Iraku zginęło, według danych oficjalnych, prawie 4500 żołnierzy USA i ponad 100 tys. Irakijczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj