- oświadczyła Merkel.
Dodała, że z zatroskaniem śledziła proces performerek z Pussy Riot, które 21 lutego w moskiewskim Soborze Chrystusa Zbawiciela, najważniejszej świątyni prawosławnej Rosji, wykonały utwór "Bogurodzico, przegoń Putina".
- oceniła Merkel.
Sąd w Moskwie skazał w piątek trzy młode kobiety na kary po dwa lata łagru, oznajmiając, że dopuściły się one "chuligaństwa motywowanego nienawiścią religijną". Prokurator żądał dla nich trzech lat więzienia. Oskarżone argumentowały, że celem występu była krytyka organów władzy, w tym i Cerkwi, a nie obrażanie uczuć wiernych.
Oponenci Kremla twierdzą, że proces był motywowany politycznie i stanowił jedną z prób uciszenia opozycji, która w minionych miesiącach organizowała liczne antyprezydenckie protesty.