Papież Franciszek, podczas pierwszej modlitwy na Anioł Pański, zachęcał wiernych do wzajemnego miłosierdzia. Nawiązując do Ewangelii czytanej w V niedzielę Wielkiego Postu, mówiącej o kobiecie, którą pochwycono na cudzołóstwie, a do której Jezus powiedział: "Idź, a od tej chwili już nie grzesz!" , podkreślił że Bóg wybaczał największym grzesznikom.

Reklama

Bóg nigdy nie zmęczy się tym, by nam przebaczać. Problem w tym, że to nas męczy proszenie Go o przebaczenie - powiedział papież. Mówił, że miłosierdzie Boże zmienia świat i sprawia, że przestaje on być "zimny", a staje się sprawiedliwy.

Zachęcał wiernych, którzy zebrali się pod oknem papieskim, aby nie rezygnowali nigdy z próśb do Boga o przebaczenie dla siebie. Prosił też, aby przebaczali innym i byli dla nich miłosierni.

W modlitwie udział wzięły dziesiątki tysięcy pielgrzymów zgromadzanych na Placu świętego Piotra, który dzięki mediom - jak podkreślił papież - nabrał światowego wymiaru.

Papież, który mówił dziś wyłącznie po włosku, podkreślił, że wybór imienia Franciszka z Asyżu umacnia jego więzy z Włochami, skąd pochodzi jego rodzina.

Reklama