Samolot, który leciał z Toronto do Warszawy musiał lądować w Keflaviku
na Islandii z powodu usterki systemu identyfikacji. Jak podało TOK FM
norweska kontrola lotów - z powodu awarii - nie wydała zgody na przelot
maszyny nad Norwegią.
Wiadomo już, że LOT, do którego należała maszyna, wysłał nowe samoloty po pasażerów.
Zdaniem Barbary Pijanowskiej-Kuras, rzecznika PLL LOT, ci jeszcze dziś mają dotrzeć do Warszawy. mówi.
Jej zdaniem pasażerom nic nie zagrażało, a inne kraje - mimo usterki - zgodę na przelot wydały.
To kolejne problemy z dreamlinerami, po tym jak mechanicy wykryli w dwóch tego typu maszynach używanych przez LOT brak filtrów paliwa. Wczoraj NorwegianAir - z powodu szeregu usterek - zdecydował o wycofaniu maszyn.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane