Na doskonale zachowane zwłoki poprzedniego właściciela natknął się
nabywca jednego z mieszkań na przedmieściach Paryża. Ciało wisiało tam
osiem lat.
Nowy właściciel natknął się na ciało, kiedy przyjechał zobaczyć lokal. Mieszkanie kupił na aukcji zorganizowanej przez bank, który przejął nieruchomość. Zaciągnięty na nie kredyt przestał być spłacany.
Wiadomo już, że martwy mężczyzna to były ochroniarz pochodzący z Kambodży. Najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, jak podaje francuska policja.
Ostatni raz o mężczyźnie - miał około 40-50 lat - słyszano w 2005 roku. To wtedy poskarżył się na zwolnienie go z pracy.
Od tego czasu nikt go nie szukał - wcześniej zerwał kontakt z rodziną, a sąsiedzi byli przekonani, że wrócił do Kambodży.
Ujawniono także, że Śledczy nie potrafią wyjaśnić, dlaczego ciało nie uległo rozkładowi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zobacz
|