Międzynarodowi obserwatorzy, uprowadzeni przez prorosyjskich
separatystów na wschodzie Ukrainy, są przetrzymywani w złych warunkach.
Stan zdrowia jednego z nich wymaga interwencji lekarza. Takie informacje
przekazuje ukraińska służba bezpieczeństwa.
Wśród przetrzymywanych od wczoraj obserwatorów jest Polak.
SBU nazywa sposób traktowania obserwatorów mianem "nieludzkiego". Strona ukraińska zapewnia, że zaoferowała prorosyjskim bojówkarzom skierowanie niezbędnej pomocy medycznej dla potrzebującego jej członka misji, jednak ci - według informacji SBU - odmówili.
Według Kijowa, separatyści mają plan, by użyć obserwatorów jako "żywych tarcz". SBU stwierdziła też, że uwięzienie obserwatorów to plan realizowany przez agentów rosyjskich, kierujących bojówkami w Słowiańsku.
13-osobową misję wojskową pod patronatem OBWE uprowadzono wczoraj pod Słowiańskiem. W jej skład wchodzi czterech Niemców, Polak, Czech, Duńczyk i Szwed oraz Ukraińcy. Do tej pory nie ma z nimi żadnego kontaktu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane