Dziennik Gazeta Prawana logo

Barack Obama spotkał się z Amerykańską Polonią. Zaczął od "dzień dobry"

26 listopada 2014, 08:34
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Barack Obama na spotkaniu z amerykańską Polonią
Barack Obama na spotkaniu z amerykańską Polonią/PAP/EPA
Polonijne Copernicus Center w Chicago było miejscem spotkania Baracka Obamy ze środowiskami imigrantów. To ogromne wyróżnienie amerykańskiej Polonii przez Biały Dom.

W czasie spotkania prezydent USA bronił wprowadzonych w zeszłym tygodniu dekretów, które pomogą zalegalizować pobyt części imigrantów w Stanach Zjednoczonych. Z dekretów skorzysta kilkadziesiąt tysięcy naszych rodaków.

Barack Obama już na samym początku swojego wystąpienia podkreślił polskość i znaczenie miejsca, w którym się znalazł. Powitał przybyłych, mówiąc po polsku . Amerykański prezydent zaznaczał, że nieprzypadkowo wybrał Chicago, aby właśnie tu dyskutować na temat wprowadzonych w zeszłym tygodniu dekretów, gdyż miasto to jest kolebką imigracji z całego świata.

Prezydent Obama przekonywał, że wprowadzone dekrety to jedyne, co może zrobić on sam. Reszta należeć będzie do Kongresu zdominowanego przez Republikanów, którzy mają odmienne zdaniem na temat nielegalnej imigracji w USA i nie są specjalnie przychylni wobec ustępstw. Cała sprawa w dalszym ciągu będzie przedmiotem politycznych sporów na Kapitolu, ale Polacy z Chicago z uznaniem podchodzą do ostatnich posunięć Białego Domu, do których w Copernicus Center przekonywał Obama.

Barack Obama jest silnie związany z Chicago - mieszkał tam przez wiele lat, zanim w 2008 roku został prezydentem. Do spotkania ze środowiskami imigranckimi w zarządzanym przez Fundację Kopernikańską Copernicus Center miał go namówić burmistrz Chicago Rahm Emanuel - niegdyś jego bliski współpracownik, między innymi szef prezydenckiej administracji.

Szacuje się, że w Chicago mieszka ponad milion Amerykanów polskiego pochodzenia, a co czwarty używa na co dzień języka polskiego.

Podczas spotkania prezydent wchodził w wymianę zdań z publicznością. Kilka osób ze środowisk latynoskich apelowało o wstrzymanie deportacji, które rozbijają rodziny.
Barack Obama kilkakrotnie podkreślał znaczenie Polaków dla Chicago. Na krótko przed wystąpienie kilka słów na osobności z prezydentem zamienił polski ambasador Ryszard Schnepf.

W ubiegłym tygodniu Obama ogłosił zmiany w polityce imigracyjnej. Nielegalni imigranci, którzy przebywają w USA co najmniej 5 lat, a ich dzieci posiadają obywatelstwo lub "zielone karty", nie będą już zagrożeni deportacją i otrzymają pozwolenie na pracę na 3 lata. Dekret nie obejmie tych, którzy dokonywali przestępstw. CZYTAJ WIĘCEJ NA TEN TEMAT >>>

Wystąpienie prezydenta w polonijnym Copernicus Center Amerykanie media odnotowały w symboliczny sposób. Skupiono się przede wszystkim na początkowej wypowiedzi Obamy, w której nawiązywał do wydarzeń z Ferguson w stanie Missouri. Trwają tam protesty po decyzji ławy przysięgłych. Nie postawiła ona zarzutów białemu policjantowi, który w sierpniu zastrzelił na ulicy białego nastolatka. CZYTAJ WIĘCEJ O PROTESTACH >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj