Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski i Poroszenko uczcili pamięć ofiar Katynia

9 kwietnia 2015, 12:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Petro Poroszenko i Bronisław Komorowski
Petro Poroszenko i Bronisław Komorowski/PAP/EPA
Bronisław Komorowski i Petro Poroszenko razem uczcilią pamięć zarówno polskich oficerów, jak i ukraińskich obywateli, zamordowanych przez NKWD. Zdaniem Bronisława Komorowskiego, tak wtedy, jak i teraz nikt na świecie nie chciał uwierzyć  w potworną zbrodnię.

Na Ukrainie widać, że nadal istnieje zagrożenie totalitaryzmem - powiedział na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni Bronisław Komorowski. Prezydent dodał, że realne jest również niebezpieczeństwo deptania praw demokratycznych, prawa międzynarodowego, nieszanowania suwerenności innych państw i narodów. Podkreślił, że aktualne są też próby narzucenia słabszemu własnej woli przez silniejszego.

Bronisław Komorowski przypomniał, że 75 lat temu tak jak i dziś, nikt nie chciał uwierzyć w zagrożenie i bezmiar zbrodni, która się dokonała. Prezydent zaznaczył, że spotkanie w Bykowni ma wymiar symboliczny. - mówił w Bykowni polski prezydent.

- powiedział na Polskim Cmentarzu Wojennym w Bykowni ukraiński prezydent. Dodał, że nie można zapomnieć okrucieństw, jakie przeżyły obydwa narody. - podkeślił Petro Poroszenko.

Zdaniem ukraińskiego prezydenta, wskazówką dla Polaków i Ukraińców są słowa Jana Pawła II, który mówił, że . Minutą ciszy prezydenci Polski i Ukrainy uczcili pamięć zamordowanych przez NKWD w Bykowni. W 75 rocznicę zbrodni katyńskiej w uroczystościach na Ukrainie bierze udział kilkaset osób z Polski, przedstawiciele rodzin pomordowanych, kombatanci, harcerze i żołnierze.

 Na otwartym 21 września 2012 roku Polskim Cmentarzu Wojennym spoczywa niemal 3500 polskich obywateli z tak zwanej Ukraińskiej Listy Katyńskiej, zamordowanych przez NKWD. Wcześniej, do końca lat 80-tych, radzieckie władze utrzymywały, że spoczywają tam ofiary reżimu faszystowskiego. Cmentarz został utworzony z inicjatywy Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa i jest czwartym cmentarzem katyńskim.

ZOBACZ TAKŻE: Fabryka Poroszenki wyłudziła zwrot podatku? Mocne oskarżenia rosyjskich śledczych>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj