Dziennik Gazeta Prawana logo

Chaos na dworcu w Budapeszcie. Imigranci wdarli się do środka

3 września 2015, 09:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Budapeszt
Budapeszt/PAP/EPA
Ogromne zamieszanie na dworcu Keleti w Budapeszcie - donosi wysłannik Polskiego Radia. Około 8:00 rano, po otwarciu stacji, do środka wdarły się tysiące imigrantów, koczujących w pobliżu dworca od kilku dni. Próbują dostać się do pociągów stojących przy peronach. Jednak jak powiedział rzecznik węgierskich kolei, żaden skład w najbliższym czasie nie odjedzie z Budapesztu za granicę.

Informują o tym także przez megafony pracownicy stacji Keleti. Mimo to imigranci zostają na peronach, bo każdy z nich ma nadzieję, że wkrótce podjedzie jakiś pociąg, którym będą mogli odjechać do Niemiec - przekazuje z miejsca zdarzenia Tomasz Jędruchów z Polskiego Radia.

Od dwóch dni imigranci nie byli wpuszczani na dworzec Keleti, mimo że wielu z nich miało wykupione bilety. Plac przed dworcem zamienił się w wielkie koczowisko z kilkoma tysiącami uchodźców - głównie z Syrii, Afganistanu i Pakistanu. Imigranci zamieszkali w przejściach podziemnych, na trawnikach i bezpośrednio na samym placu dworcowym.

Niektórzy mieli karimaty, inni namioty, wielu spało zaś bezpośrednio na ziemi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj