Dziennik Gazeta Prawana logo

Francuskie media podkreślają: Wśród ofiar zamachów są też muzułmanie

17 listopada 2015, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Siostry Halima i Hodda Saadi
Siostry Halima i Hodda Saadi/X.com
Piękne muzułmanki, które straciły życie w zamachach – takich historii we francuskich mediach pojawia się coraz więcej. Dziennikarze pokazują, że zamach dotknął też społeczność muzułmańską. Wszyscy cytowani pokazują, że terroryści zniszczyli życie, także wyznawcom islamu.

37-letnia Halima i jej o dwa lata młodsza siostra Hodda piątkowy wieczór spędzały w kawiarni Belle Époque. Wspólnie z bratem i znajomymi świętowały urodziny jednego z ich przyjaciół. O 21.35 padły strzały. Halima zginęła na miejscu, osierociła dwójkę małych dzieci - 6- i 3-letnie. Jej młodsza siostra została ciężko ranna, nie udało się jej jednak uratować.

Ojciec obu kobiet, Khalif Saadi, przyjechał do Francji z Tunezji w latach 70. Jego córki urodziły się już w jego nowej ojczyźnie. - - opowiada jeden z jej braci. Inny wylicza, że w piątkowy wieczór stracił sześciu najbliższych mu ludzi. - - mówi ostro, cytowany przez dziennikarzy "Le Parisien". Rodzina, choć należy do wspólnoty muzułmańskiej, absolutnie nie chce być kojarzona z . Religia nie stanowi wspólnego mianownika - podkreślają. 

Hodda et Halima. Sœurs. pic.twitter.com/7dhEYer8U6

Histoire de France (@HistoiredeFr) November 17, 2015

- - tak zaczyna się tekst na stronie "L'Echo Républicain". Kiedy pojawiły się pierwsze informacje o zamachach w Paryżu, wszyscy niepokoili się o grupę młodzieży, która pojechała na mecz Niemcy - Francja. Kiedy o godzinie 2 w nocy autobus wrócił z całą ekipą i okazało się, że wszyscy są cali i zdrowi, mieszkańcy Dreux odetchnęli. Jednak chwilę później okazało się, że w gronie ofiar znalazła się Djamila - 41-letnia matka 8-letniej dziewczynki zginęła od kul zamachowców. Ona również spędzała wieczór w kawiarni Belle Époque.

Djamila była najmłodszą z córek znanej w mieście rodziny Houdów. Zrobiła karierę w Paryżu. Ale - jak piszą lokalni dziennikarze - nie zapomniała o Dreux. Jej nauczyciele z liceum oraz koledzy mówią o niej nie inaczej jak: śliczna, delikatna, miła. Siostra Djamili zaś powtarza w mediach, że francuscy muzułmanie muszą ramię w ramię walczyć z ekstremistami.

Djamila Houd, 41 ans, mère d'un enfant de 8 ans, une algérienne victime de #ParisAttacks #algerie #france #rip pic.twitter.com/uU2lVW6IkP

Madjid SERRAH (@Madjid_SERRAH) November 15, 2015

Z kolei w "Liberation" opisywana jest historia 29-latka z Maroka. Amine Ibnolmobarak, młody architekt zmarł do kuli w Le Carillon Bar. Jego żona, Maya Nemeta, została ranna w kolano. - - mówi jego profesor Marc Armengaud. - - piszą dziennikarze.

#RIP #ParisAttacks victim Moroccan swimmer champion Amine Ibnolmobarak, architect, professor at ENSA Pairs-Malaquais pic.twitter.com/iLbSyup4oi

Younes Aouad (@YounesAouad) November 15, 2015

W gronie ofiar zamachów znalazł się również algierski muzyk, Kheireddine Sahbi. Utalentowany skrzypek przyjechał do Paryża rozwijać swój talent muzyczny.

The work of Kheireddine Sahbi, an Algerian violinist murdered by ISIS in Paris https://t.co/KpUN6iaGUe

Molly Crabapple (@mollycrabapple) November 16, 2015

W katolickim czasopiśmie "La Croix" jeszcze w weekend, niemal tuż po zaraz po zamachach, pojawił się reportaż spod jednego z paryskich meczetów. Jego bohaterowie, francuscy muzułmanie, mówili, że zamachowcy nie działali w imieniu ich wiary.

Francuskie media pełne są materiałów wskazujących, że łączenie zamachów z mniejszością muzułmańską jako ogółem jest błędem. Zarysowuje się wspólna linia, którą trzymają dziennikarze przeróżnych tytułów - chodzi to, by uspokoić opinię publiczną, zapobiec potencjalnym wewnętrznym konfliktom, które z kolei mogłyby przerodzić się z zamieszki. – - tłumaczy Nicolas Masłowski, politolog francuski z Uniwersytetu Karola.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj