- podkreśla "FT" i dodaje, że zmiana obowiązującej od ponad połowy wieku taktyki wzmacnia pozycję USA w regionie. Gazeta przypomina, że choć Obama wprowadził kilka zmian w relacjach z Kubą, to tylko Kongres może w pełni znieść embargo na więzi handlowe z krajem. Wśród działań wymienia usunięcie Kuby z listy państw sponsorujących terroryzm, uzgodnienie lotów komercyjnych i wprowadzenie ułatwień w podróżach na wyspę dla Amerykanów.
W tym tygodniu zalegalizowano m.in. rozliczania transakcji handlowych Kuby w dolarach USA, co oznacza, że Kubańczycy nie będą musieli dokonywać skomplikowanych operacji w innych walutach oraz ułatwia prowadzenie interesów. Według "FT" należy pochwalić te działania, o tyle, że mogą one pomóc również zwyczajnym Kubańczykom w uniezależnieniu się od komunistycznych władz. Za zmianę "FT" uznaje to, że celem USA nie jest już zmiana władzy na Kubie. - dodaje.
W wizycie Obamy - dodaje gazeta. - pisze "FT", podkreślając znaczenie - zauważa gazeta.
Tłumaczy, że marksistowskie bojówki z Kolumbii, zachęcane przez Hawanę, są gotowe do złożenia broni, a zbliżenie z Kubą odbiera władzom Wenezueli propagandową oręż, gdyż nie mogą one już w przekonujący sposób skarżyć się na imperializm. W innych krajach w regionie do polepszenia stosunków z USA mogą przyczynić się problemy gospodarcze. - dodaje.
- dodaje.
Według "FT" na Kubę zbliżają się zmiany, a w związku z odejściem pierwotnych przywódców rewolucji, w pewnym momencie będą one nieuchronne. - konkluduje dziennik.