Podczas konferencji prasowej na pokładzie samolotu, pytany o to, dlaczego zabrał ze sobą trzy syryjskie rodziny wyznawców islamu, odparł: - . Wyjaśnił, że były też dwie rodziny chrześcijańskie, ale nie miały wymaganych dokumentów.
Mówiąc o kwestii integracji, Franciszek zauważył, że obecnie istnieją na świecie getta. A wydawało się, dodał, że to słowo zostało zapomniane po wojnie.
- stwierdził papież. To jego zdaniem ma podstawowe znaczenie.
- oświadczył.
Papież przyznał, że rozumie, iż niektóre narody europejskie odczuwają obecnie strach w związku z kryzysem migracyjnym. Wyraził przekonanie, że konieczna jest w przyjmowaniu migrantów, a jednym z jego aspektów jest to, że muszą się integrować,
- dodał.
Papież powiedział, że należy budować mosty, ale to - zastrzegł - robi się .
Pytany o sprawę zamykania niektórych granic w Europie, oznajmił: - . Na dłuższą metę, jego zdaniem, wyrządza się w ten sposób szkodę swojemu narodowi. - - ocenił papież.
Mówił także o rysunkach, które otrzymał od dzieci w obozie uchodźców na Lesbos. Wyznał, że na ich widok
Franciszka zapytano także o jego poranne sobotnie spotkanie z Berniem Sandersem, ubiegającym się o nominację Demokratów w wyborach prezydenckich w USA, przybyłym do Watykanu na międzynarodowe sympozjum. Papież opisał okoliczności tego spotkania, wyjaśniając, że kiedy wychodził z Domu św. Marty w drodze na lotnisko, Sanders czekał na niego.
- dodał. To był tylko uścisk dłoni, nic więcej - relacjonował papież.
Odnosząc się do dyskusji na temat znaczenia tego spotkania w kontekście kampanii wyborczej, Franciszek ocenił, że takie pozdrowienie to przejaw , a nie ingerowanie w politykę.
- odparł papież.