Dziennik Gazeta Prawana logo

"On tu idzie. Umrę". Matka pokazała SMS-y od syna, który zginął w strzelaninie w Orlando

14 czerwca 2016, 13:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Strzelania w klubie nocnym w Orlando
Strzelania w klubie nocnym w Orlando/PAP
Eddie Justice z soboty na niedzielę bawił się w klubie Puls w Orlando. Gdy w lokalu pojawił się zamachowiec, trzydziestolatek schował się w łazience i napisał wiadomość do swojej mamy. Pozostał z nią w kontakcie aż do końca.

- Mamo kocham Cię. W klubie jest strzelanina - takiego smsa otrzymała Mina o 2:06 w nocy. Zaalarmowana starała dodzwonić się do syna – bez skutku.

Z smsów dowiedziała się, że Eddie ukrywa się przed zamachowcem w łazience, że stamtąd próbował powiadomić policję. W kolejnych zdawkowych wiadomościach pisał m.in., że jest wielu rannych - podaje "USA Daily".

Mężczyzna prosił, by jego matka czym prędzej ściągnęła do klubu policję.

O 2:39 Mina Justice dostała kolejnego smsa: . To była ostatnia informacja, jaką dostała od Eddiego.

W ataku na klub gejowski zginęło 49 osób, a 53 zostały ranne. Eddie Justice był jedną z pierwszych zidentyfikowanych ofiar śmiertelnych. Strzelanina w Orlando była jedną z największych w historii Stanów Zjednoczonych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj