Dziennik Gazeta Prawana logo

Macedońska opozycja ogłasza bojkot prac parlamentu

23 czerwca 2016, 22:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Protesty w Macedonii
Protesty w Macedonii/PAP/EPA
Największa macedońska partia opozycyjna, socjaldemokratyczna SDSM, ogłosiła bojkot prac parlamentu do czasu, aż Trybunał Konstytucyjny wypowie się w sprawie specjalnego urzędu prokuratorskiego, który ma zbadać m.in. aferę podsłuchową.

- podkreślił przywódca SDSM Zoran Zaew, zapowiadając, że deputowani jego partii nie będą uczestniczyli w pracach parlamentu do czasu wydania orzeczenia. SDSM (Socjaldemokratyczny Związek Macedonii) ma 34 spośród łącznie 123 miejsc w parlamencie.

Trybunał ma sprawdzić, czy specjalna prokuratura, powołana do zbadania doniesień o nadużyciach wieloletniego szefa rządu Nikoły Gruewskiego i jego współpracowników, jest zgodna z macedońską ustawą zasadniczą. W przeciwnym razie - argumentuje opozycja - osoby prześwietlane przez prokuratora mogłyby zakwestionować legalność jego działań i uniknąć odpowiedzialności.

Kraj czeka na orzeczenie Trybunału od ośmiu miesięcy, tymczasem - jak pisze Reuters - wciąż nie wyznaczył on terminu, w którym zajmie się tą sprawą, nadal nie wiadomo więc, kiedy orzeczenie miałoby zapaść.

Kryzys polityczny wybuchł w Macedonii w lutym 2015 roku, gdy opozycja oskarżyła ówczesnego premiera Gruewskiego o korupcję, zakładanie podsłuchów na wielką skalę (podsłuchiwano ponad 20 tys. osób, w tym sędziów, dyplomatów, policjantów i dziennikarzy) i sfałszowanie wyborów parlamentarnych w 2014 roku. Opozycja zarzuca mu ponadto doprowadzenie przeciwników politycznych do bankructwa oraz wykorzystywanie wymiaru sprawiedliwości i mediów do własnych interesów.

W ramach porozumienia wynegocjowanego za pośrednictwem Unii Europejskiej macedońscy politycy zgodzili się powołać specjalnego prokuratora do zbadania afery podsłuchowej i przeprowadzić przedterminowe wybory. Kryzys pogłębił się jednak, gdy w kwietniu prezydent Gjorge Iwanow ułaskawił 56 osób zamieszanych w aferę; ostatecznie wycofał się z tej decyzji pod naciskami UE i USA. Przedterminowe wybory, które miały się odbyć 5 czerwca, odwołano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj