Dziennik Gazeta Prawana logo

Zaskakująca decyzja prezydenta Francji. Hollande nie będzie ubiegał się o reelekcję

1 grudnia 2016, 20:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Francois Hollande
Francois Hollande/PAP/EPA
Socjalistyczny prezydent Francji Francois Hollande ogłosił w czwartek, że nie będzie ubiegał się o reelekcję w wyborach szefa państwa na wiosnę 2017 roku. Niepopularny wśród obywateli Hollande sprawuje władzę od 2012 roku.

zauważa Reuters, przypominając, że Hollande, który uzyskuje w sondażach jedynie 15 proc. pozytywnych opinii, jest najbardziej niepopularnym szefem państwa we współczesnej historii Francji.

powiedział Hollande w transmitowanym przez telewizję wystąpieniu.

To zaskakująca decyzja, która otwiera debatę w sprawie wyłonienia kandydata lewicy na prezydenta - zauważa agencja Reutera.

Według ostatnich sondaży ani Hollande, ani żaden inny kandydat Partii Socjalistycznej nie zakwalifikuje się do drugiej tury wyborów prezydenckich w maju 2017 roku, a ostateczny wybór rozstrzygnie się między kandydatami prawicy i skrajnej prawicy.

Francuska lewica jest głęboko podzielona, a zamiar kandydowania w socjalistycznych prawyborach w styczniu ogłosiło już kilku polityków, w tym były minister gospodarki Arnaud Montebourg. Inny były minister gospodarki Emmanuel Macron oraz skrajnie lewicowy populista Jean-Luc Melenchon zapowiedzieli, że zamierzają starać się o Pałac Elizejski z pominięciem prawyborów.

Reuters przypomina także o napięciu, jakie utrzymywało się między Hollande'em a premierem Manuelem Vallsem, który w opublikowanym w weekend wywiadzie ogłosił, że być może wystartuje w prawyborach jako rywal swego obecnego szefa.

W wyborach prezydenckich w maju 2012 roku Hollande pokonał konserwatywnego kandydata Nicolasa Sarkozy'ego dzięki kampanii, w której atakował wielkie koncerny i zapowiadał podniesienie podatków dla najbogatszych. Jednak jego notowania wkrótce zaczęły spadać wśród oskarżeń o brak przywództwa oraz z powodu porażek w ważnych kwestiach, takich jak reforma prawa podatkowego; jego pozycję dodatkowo osłabiało wysokie bezrobocie, oscylujące wokół 10 proc., i powolny wzrost gospodarczy.

Lewicowych wyborców zraził do siebie zmianą orientacji politycznej na bardziej liberalną w 2014 roku, zwlekaniem z reformami w dziedzinie bezpieczeństwa oraz zmianami w kodeksie pracy, które wywołały wielotysięczne protesty.

Publiczny wizerunek Hollande'a ucierpiał również na skutek głośnego rozstania z dziennikarką Valerie Trierweiler oraz zdjęć przedstawiających go na skuterze w drodze do nowej partnerki. Ostatecznie - pisze Reuters - czarę goryczy przelał zbiór wywiadów z Hollande'em, w którym krytykuje sojuszników i wiele innych osób, co uznano za zachowanie niedyskretne i nielicujące z powagą głowy państwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj