Dziennik Gazeta Prawana logo

Hiszpania: Burmistrzowie z Katalonii za niepodległością regionu

16 września 2017, 18:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Demonstracja w Barcelonie
Demonstracja w Barcelonie/PAP/EPA
Ponad 700 spośród 948 burmistrzów gmin Katalonii zebrało się w sobotę w Barcelonie, popierając zorganizowanie 1 października referendum w sprawie niepodległości regionu. Władze w Madrycie twierdzą, że plebiscyt będzie nielegalny i grożą postępowaniami karnymi.

Hiszpański rząd zapowiedział, że nie dopuści do organizacji referendum, które Trybunał Konstytucyjny uznał za sprzeczne z ustawą zasadniczą. Mimo to ponad dwie trzecie katalońskich burmistrzów zapowiedziało już, że udostępni lokale na potrzeby referendum.

Samorządowcy zebrali się w siedzibie autonomicznego rządu regionalnego, gdzie odśpiewano hymn Katalonii "Els segadors", podczas gdy zebrany na zewnątrz tłum krzyczał: "Jesteśmy z wami!", wymachując flagami Katalonii.

- oświadczył szef rządu regionalnego Carles Puigdemont, odpowiadając na stanowisko premiera Hiszpanii Mariano Rajoya. Za "pogróżki" uznał zapowiedź ścigania każdego burmistrza, który zgodzi się na przeprowadzenie referendum w podległych mu lokalach. - powiedział w piątek Rajoy.

- mówiło w Barcelonie wielu burmistrzów, w tym 74-letni Josep Sole, który stoi na czele miejscowości La Maso liczącej 300 mieszkańców. Powiedział korespondentowi AFP, że "śpi spokojnie" mimo grożących mu zarzutów.

W środę hiszpański prokurator generalny Jose Manuel Maza polecił katalońskim prokuratorom, by postawili w stan oskarżenia wszystkich burmistrzów z Katalonii, którzy chcą udostępnić lokale na plebiscyt i zagroził ich aresztowaniem. Maza zapowiadał również, że skieruje do sądu pozew przeciwko premierowi Katalonii oraz jego ministrom odpowiedzialnym za organizację referendum.

Urząd miasta liczącej 1,6 mln mieszkańców Barcelony, gdzie rządzi lewica a zwolennicy niepodległości stanowią mniejszość, zapewnił w sobotę o solidarności z burmistrzami, którzy chcą przeprowadzić referendum. Na znak tego zostali oni przyjęci w ratuszu.

W czwartek na wiecu w Tarragonie, ok. 100 km na północ od Barcelony, Puigdemont, rozpoczynając kampanię przed referendum, wzywał Katalończyków do wzięcia udziału w głosowaniu.

W rządzie Rajoya działa nieformalna grupa, której celem jest zablokowanie organizacji referendum, m.in. poprzez działania prawne, a także przejmowanie urn, kart do głosowania oraz protokołów komisji wyborczych. Planowane jest też odcinanie dopływu prądu do lokali wyborczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj