Dziennik Gazeta Prawana logo

Była szefowa dyplomacji Izraela: To jest naplucie w twarz

1 lutego 2018, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Była szefowa dyplomacji Izraela: To jest naplucie w twarz
Shutterstock
Minister Izraela ds. służb specjalnych, transportu i energii atomowej Israel Kac skrytykował przyjęcie przez Senat noweli o IPN. To "odrzucanie odpowiedzialności i zakłamywanie polskiego udziału w Zagładzie" - ocenił. Zaapelował też o odwołanie do kraju na konsultacje ambasador Izraela w Warszawie.

Kac zaapelował do izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu o odwołanie do kraju na konsultacje ambasador w Warszawie Anny Azari. W rozważaniach między politycznymi i moralnymi względami należy podjąć jednoznaczną decyzję - podkreślił.

oświadczył izraelski minister.

I dodał, że

Minister budownictwa mieszkaniowego i ogólnego Joaw Galant z centroprawicowej partii Kulanu (My Wszyscy) napisał na Twitterze, że ustawa jest "negacją Holokaustu" i że polska inicjatywa udowadnia, że "musimy się bronić".

Była szefowa dyplomacji Izraela Cipi Liwni (Blok Syjonistyczny) oświadczyła, że przyjęcie ustawy o IPN jest "nie do przyjęcia". Użyła też sformułowania, że jest to "napluciem Izraelowi w twarz". cytuje dziennik "Haarec" Cipi Liwni.

napisał na Facebooku przywódca centrowej partii Jest Przyszłość (Jesz Atid) Jair Lapid, który jest jednym z głównych rywali politycznych premiera Netanjahu.

Wcześniej Lapid oznajmił, że polska inicjatywa w sprawie ustawy o IPN, którą nazwał próbą uniknięcia odpowiedzialności, "podkreśla konieczność podjęcia kroków przeciw takim głosom".

W środę dziennik "Jerusalem Post" podał, że 61 deputowanych w 120-osobowym Knesecie popiera projekt ustawy, na mocy której polska ustawa o IPN, gdyby została ostatecznie przyjęta, byłaby uznana za negowanie Holokaustu. Projekt popierają posłowie rządzącej koalicji i część opozycji.

W czwartek nad ranem Senat poparł bez poprawek nowelizację ustawy o IPN, która wprowadza kary grzywny lub więzienia do lat trzech za przypisywanie polskiemu narodowi lub państwu odpowiedzialności m.in. za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką. Nowelizacja trafi teraz do prezydenta Andrzeja Dudy.

Wcześniej do nowych przepisów krytycznie odniosły się władze Izraela, m.in. Netanjahu. Ambasador Azari zaapelowała o zmianę nowelizacji, podkreślając, że "Izrael traktuje ją jak możliwość kary za świadectwo ocalałych z Zagłady".

W środę amerykański Departament Stanu zaapelował do Polski o ponowne przeanalizowanie nowelizacji ustawy o IPN z punktu widzenia jej potencjalnego wpływu na zasady wolności słowa i "naszej zdolności do pozostania realnymi partnerami".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj