Decyzja o konieczności posiadania paszportu ma być ogłoszona przez władze peruwiańskie jeszcze w piątek.

Setki tysięcy zdesperowanych Wenezuelczyków przekraczają granice Kolumbii, Peru, Ekwadoru, Chile i Brazylii w poszukiwaniu lepszych warunków życia. Władze tych państw usiłują zahamować i ograniczyć ten eksodus.

Reklama
PAP/EPA / Cristian Hernandez

Obywatele państw należących do Wspólnoty Andyjskiej - do której należą m. in. Wenezuela, Ekwador i Peru - mogli dotychczas przekraczać granice państw członkowskich legitymując się jedynie krajowymi dowodami tożsamości.

Było to duże ułatwienie dla Wenezuelczyków opuszczających swój kraj.

Kryzys gospodarczy w Wenezueli wciąż się pogłębia. Występują dotkliwe braki podstawowych towarów. Stałym elementem krajobrazu są gigantyczne kolejki praktycznie po wszystko.

Decyzją rządu prezydenta Nicolasa Maduro z dniem 20 sierpnia na boliwarach, jak nazywają się wenezuelskie banknoty, w związku z inflacją, która po czterech latach kryzysu może wynieść milion procent, zostanie skreślonych pięć zer. Ponadto boliwar będzie miał od tego czasu nazwę "suwerennego boliwara".

Według ekonomistów reprezentujących opozycyjną większość parlamentarną, boliwar traci codziennie na wartości ok. 2,8 proc.