"Byłem zszokowany, gdy usłyszałem o decyzji Lwowskiej Rady Obwodowej o ogłoszeniu 2019 roku rokiem Stepana Bandery" - napisał ambasador na Twitterze i Facebooku.
– oświadczył ambasador Lion.
Oświadczenie ambasadora Izraela na Ukrainie w sprawie decyzji Lwowskiej Rady Obw. uznającej rok 2019 za rok Bandery. Ku rozwadze tym, którzy uważają za przesadę protest RP (i Parlamentu Eur., dzięki pracy polskich deputowanych) przeciwko decyzji Juszczenki o uhonorowaniu Bandery pic.twitter.com/MGQ8RPA3En
— Łukasz Adamski (@LukaszAdamskiPL) 13 grudnia 2018
Na wpis izraelskiego dyplomaty zareagował prezes ukraińskiego IPN Wołodymyr Wiatrowycz. - napisał Wiatrowycz na Facebooku.
Lwowska Rada Obwodowa podjęła decyzję o ogłoszeniu roku Bandery i OUN 11 grudnia. Oświadczyła, że chce w ten sposób uczcić 110. rocznicę urodzin Bandery i 90. rocznicę pierwszego zjazdu OUN. "Z okazji obchodów w 2019 roku 110. rocznicy urodzin wybitnego działacza politycznego, przywódcy Prowodu (zarządu) OUN-B, więźnia politycznego obozu koncentracyjnego Sachsenhausen, Rada Obwodowa zdecydowała o ogłoszeniu 2019 roku Rokiem Stepana Bandery" - głosi komunikat rady.
Bandera był przywódcą jednej z frakcji OUN, której zbrojne ramię UPA jest odpowiedzialne za prowadzone od wiosny 1943 roku czystki etnicznej na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce Bandera był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego.
Za zamach na Pierackiego Bandera został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywocie; znalazł się na wolności po ataku Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 roku. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 roku został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 roku. Po drugiej wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. W październiku 1959 roku został zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.
W roku 2010 Bandera otrzymał pośmiertnie tytuł Bohatera Ukrainy. Nadał mu go specjalnym dekretem ustępujący wówczas prezydent Wiktor Juszczenko. Dekret ostatecznie został uchylony przez sąd. Przyznanie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy wywołało protesty w Rosji oraz w Polsce. W ubiegłym tygodniu w Radzie Najwyższej (parlamencie) Ukrainy zarejestrowano projekt rezolucji z apelem do prezydenta Petra Poroszenki o przywrócenie Banderze tytułu Bohatera Ukrainy.