Przodkowie się rozzłościli - tłumaczą szamani w "International Herald Tribune" - że pani premier pomieszała rytuały i potraktowała święty symbol jako element kampanii wyborczej. Dlatego wściekłe duchy sprawiły, że partia pani Simpson-Miller przegrała wybory. Mało tego, nad jej życiem także zawisły ciemne chmury. Bo jednego z jej ochroniarzy aresztowano za kradzież samochodu, drugiego ktoś zastrzelił.
Jedyne wyjście to rytuały oczyszczające, które przebłagają przodków i sprawią, że w następnych wyborach Narodowa Partia Ludowa wygra w cuglach.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
