Dziennik Gazeta Prawana logo

Okręt wojenny zakłócił ćwiczenia NATO na Morzu Czarnym? Rosja dementuje

10 lipca 2019, 18:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Flaga NATO
Flaga NATO/Shutterstock
Rosja zdementowała podaną w środę przez marynarkę wojenną Ukrainy informację, że okręt dozorowy rosyjskiej Floty Czarnomorskiej Smietliwyj wtargnął na zamknięty akwen NATO-wskich międzynarodowych ćwiczeń morskich Sea Breeze 2019.

Smietliwyj wszedł do służby niemal pół wieku temu, we wrześniu 1969 roku, jako niszczyciel rakietowy projektu 61 (w terminologii zachodniej klasa Kashin). Po dokonanym w latach 1987-1996 remoncie modernizacyjnym, w tym zabudowaniu wyrzutni przeciwokrętowych pocisków kierowanych Uran (zwanych na Zachodzie SS-N-25 lub Switchblade), został przekwalifikowany na okręt dozorowy. W ubiegłym roku wykonywał wraz z innymi okrętami zadania szkoleniowe na otwartych wodach Morza Śródziemnego.

- głosi komunikat służby prasowej Floty Czarnomorskiej.

Jak zaznaczono, Smietliwyj ściśle przestrzega prawa międzynarodowego w swej obecnej misji, jaką jest "realizacja kompleksu przedsięwzięć na rzecz kontrolowania działań okrętów NATO, by w razie zaistnienia zagrażającej żegludze cywilnej nietypowej sytuacji zareagować w operatywny sposób".

Według komunikatu marynarki wojennej Ukrainy, Smietliwyj dopuścił się "prowokowania nadzwyczajnej sytuacji", wchodząc na akwen ćwiczeń mimo zawiadomień, że jest on zamknięty dla żeglugi. Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 8 czasu lokalnego (godz. 7 w Polsce) w czasie, gdy uczestnicy manewrów ćwiczyli prowadzenie ognia artyleryjskiego.

Ukraińska marynarka wojenna oświadczyła, że jej fregata Hetman Sahajdaczny próbowała połączyć się z Rosjanami przez radio, jednak ci "udawali, że mają >problemy< z łącznością".

Marynarka wojenna Ukrainy podkreśliła, że Rosja po raz kolejny udowadnia, iż jej działania są nieprzewidywalne, a łamanie prawa morskiego w regionie Morza Czarnego staje się dla niej normą.

Sea Breeze 2019 z udziałem państw NATO, w tym Stanów Zjednoczonych, odbywają się w południowych obwodach Ukrainy, w tym na wodach Morza Czarnego, w bezpośrednim sąsiedztwie zaanektowanego przez Rosję Krymu.

Uczestniczy w nich 28 okrętów oraz 27 samolotów i śmigłowców wraz z wojskowym personelem m.in. z Ukrainy, USA, Wielkiej Brytanii, Kanady, Turcji, Polski, Rumunii, Mołdawii i Gruzji.

Manewry Sea Breeze przeprowadzane są na Ukrainie od 1997 roku. Ich organizatorami są Ukraina i Stany Zjednoczone.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj