Obecnie minister, który jest także szefem resortu spraw wewnętrznych i administracji, przebywa z wizytą w Stanach Zjednoczonych. Miał dzisiaj wykład w waszyngtońskim Wilson Center, gdzie był pytany m.in. o kwestie Chin.
– podkreślał Mariusz Kamiński.
Przypomniał, że byliśmy jednym z pierwszych krajów w ostatnich latach, który doprowadził do aresztowania chińskiego szpiega będącego menedżerem w firmie Huawei.
Ta firma – jako jeden z globalnych liderów - jest dzisiaj przymierzana do rozwoju u nas sieci 5G. Do tej pory Polski rząd wysyłał do Pekinu sygnały sugerujące, że nie będzie dyskryminował pod względem geograficznym czy pochodzenia kapitału żadnego podmiotu. Zostało to odebrane jako sygnał w stronę Huawei i zapowiedź, że koncern ten będzie brany pod uwagę przy nowej technologi. Silny opór dla takie scenariusza płynie ze słów szefa służb specjalnych.
– mówił Kamiński w Waszyngtonie.
Przyznawał, że stanowisko Polski jest de facto zbieżne z tym co głosi od wielu miesięcy administracja USA. Za oceanem Huawei jest oskarżany o współpracę z chińskich wywiadem. Stany Zjednoczone zapowiadają, że kraje współpracujące z koncernem straszy ograniczeniem współpracy wywiadowczej.
– podkreśla minister koordynator. To prawdopodobnie nawiązanie do Niemiec, które kilka tygodni temu ogłosiły, że Huawei będzie tworzył 5G.
Zwrócił uwagę, że Chińczycy prędzej czy później zaczną stawiać warunki polityczne. Na razie działają cierpliwie i długofalowo, a horyzont bezpieczeństwa w Europie sięga zazwyczaj jednej kadencji politycznej.
– mówi Kamiński.
Mariusz Kamiński poinformował też, że w czerwcu tego roku był w Waszyngtonie i spotkał się z Gina Haspel, szefową CIA, aby rozmawiać o sprawach chińskich.
– podkreślał w waszyngtońskim wystąpieniu.