W czasie mszy w bazylice Świętego Piotra w wigilijny wieczór papież mówił, że w noc narodzin Jezusa "miłość pokonała strach, pojawiła się nowa nadzieja, łagodne światło Boga pokonało ciemności ludzkiej arogancji".
Jak powiedział, Boża miłość "przemienia życie, odnawia historię, wyzwala od zła, wlewa pokój i radość".
Franciszek tłumaczył, że przyjście Boga na świat jest "całkowicie darmowe" podczas gdy na świecie wszystko wydaje się odpowiadać logice dawania po to, aby mieć.
Miłości Boga, wskazywał papież, "nie można negocjować". - zauważył.
Mówiąc o tym, że jest to miłość bezwarunkowa papież podkreślił:
- wyjaśnił. Za błędne uznał częste myślenie:
- powiedział papież i stwierdził, że to jest dar, jaki odnajduje się w Boże Narodzenie.
- zauważył.
Papież mówił, że wielka radość z narodzin Jezus ogłoszona pasterzom jest „udziałem całego narodu”.
- zaznaczył.
Franciszek apelował, by dać się "ogarnąć czułością" Dzieciątka Jezus.
- podkreślił.
Jak dodał papież, Jezus nie zmienił historii przez przymuszanie kogoś czy siłą słów, ale "darem swego życia". - wskazał.
Na zakończenie homilii Franciszek wezwał:. zachęcił.